Coraz więcej osób korzysta z usług porównywarek online. Współpracują one bowiem z setkami sklepów sieciowych i dzięki temu o wiele łatwiej można kupić wybrany towar w korzystnej cenie. Analogiczną zmianę do tej, która obecnie zachodzi w metodach robienia zakupów w Sieci, obserwowaliśmy kilkanaście lat temu w sposobie przeglądania zasobów Internetu. Wpisywanie nazwy domeny bezpośrednio w pasku adresu przeglądarki czy klikanie linków zamieszczanych przez portale ustąpiło wykorzystaniu wyszukiwarek, które bezpośrednio kierują do interesujących nas stron. Przełom nastąpił wraz z pojawieniem się Google'a, dzięki któremu efekty wyszukiwania zaczęły odpowiadać naszym oczekiwaniom. Dziś najtańsze produkty również wyszukujemy – właśnie za pomocą porównywarek cen.
Na początku był...
...sklep – Amazon.com – jeden z pierwszych, a obecnie najpopularniejszy sklep internetowy. Niedługo po jego powstaniu, w roku 1996, pojawiła się pierwsza porównywarka cen – Shopzilla.com. Obecnie z serwisami tego typu, cieszącymi się największą renomą na świecie, współpracują tysiące sklepów – Shopzilla ma ich w swej bazie około 92 tysięcy. Dzięki bogactwu ofert Shopping.com, Shopzilla.com czy PriceGrabber.com przyciągają kilkadziesiąt milionów użytkowników miesięcznie. Własne porównywarki prowadzą też największe serwisy internetowe: Yahoo! (Yahoo Shopping), MSN (MSN Shopping), AOL (AOL Shopping) i Google (Froogle).
Rodzime serwisy odstają od swoich zagranicznych konkurentów zarówno pod względem liczby odwiedzających ich osób, jak i współpracujących sklepów. Jednak z drugiej strony, gdy przyjrzymy się polskim uwarunkowaniom, to stwierdzimy, że nasze porównywarki już osiągnęły sukces. Skąpiec.pl i Nokaut.pl współpracują z ponad 700 podmiotami, a według danych redakcji serwisu Sklepy24.pl obecna liczba sklepów internetowych w Polsce zbliża się do 3 tysięcy, co oznacza, że już niemal co czwarty z nich promuje się w porównywarkach (większość współpracuje z kilkoma równocześnie). Ponadto dynamika wzrostu liczby odwiedzin tych stron jest ogromna (patrz: tabela poniżej z danymi z kwietnia 2006 r. i lipca 2007 r.). Według badania Megapanel PBI/Gemius w kwietniu 2006 roku witryny tego typu odwiedziło około 900 tysięcy osób; rok później liczba ta była już trzykrotnie wyższa. W kwietniu br. po raz pierwszy liczba kupujących w najpopularniejszym polskim sklepie internetowym Merlin.pl była mniejsza niż liczba odwiedzin w najpopularniejszej porównywarce – Ceneo.pl. Na tym nie koniec: w ciągu trzech miesięcy, od kwietnia do lipca 2007 r., liczba odwiedzających Ceneo.pl i Nokaut.pl wzrosła o niemal 20%.
Wielkim być
Liczba użytkowników serwisów i dynamika wzrostu przyciągają dużych graczy. Ponad dwa lata temu największy serwis aukcyjny na świecie, eBay, kupił Shopping.com za 634 mln dolarów, a grupa medialna Scripps przejęła serwis Shopzilla.com. W Polsce pod koniec ubiegłego roku większościowy pakiet porównywarki Ceneo.pl kupiła grupa QXL Holding, właściciel serwisu aukcyjnego Allegro, Interia.pl ściśle natomiast współpracuje ze Skąpcem.
W Polsce pierwsze serwisy porównujące ceny powstały dość niedawno. Pod koniec 2003 roku rozpoczęło działalność Kupujemy.pl, a w 2004 roku pojawiły się Gemino.pl (od czerwca br. roku już nieistniejące) i Skąpiec.pl. Monika Janiszewska ze Skąpca wspomina: – Początki nie były łatwe, najtrudniej było pozyskać do współpracy sklepy; w pierwszym okresie było ich zaledwie 30. W tamtym czasie wymienione serwisy porównywały ceny produktów głównie z branży komputerowej, dopiero później pojawiły się kolejne dziedziny. Podobne odczucia ma specjalista ds. marketingu Anna Jasińska z Ceneo. – Na początku działalności musieliśmy tłumaczyć sklepom działanie naszego serwisu i namawiać do współpracy. Podkreśla też ogromną przemianę w świadomości sprzedawców. – Dziś sklepy same się do nas zgłaszają.
Specjaliści
Obecnie dzięki porównywarkom można sprawdzić niemalże wszystko, przy czym niektóre serwisy zajmują się wyłącznie określonymi branżami, np. farmaceutyczną – Infocen.pl – czy księgarską – Dulos.pl. Pojawiły się też takie jak Ambona.pl, która porównuje tylko ceny książek sprzedawanych przez księgarnie katolickie, czy Efox.pl sprawdzający ceny produktów wyłącznie w sklepach tradycyjnych (nieprowadzących sprzedaży internetowej).
Z badań Gemius Megapanel/PBI z lipca 2007 r. wynika, że w dziesiątce najczęściej odwiedzanych przez Polaków porównywarek znajduje się siedem polskich serwisów i trzy zagraniczne. Pierwsze trzy według rankingu (Ceneo, Nokaut, Skąpiec) przyciągają łącznie trzy czwarte użytkowników, a Ceneo i Skąpiec gromadzą łącznie 80% odsłon. Przyjrzeliśmy się więc działaniu polskich porównywarek z pierwszej dziesiątki najpopularniejszych (wszelkie dane pochodzą z połowy września 2007).
